Duże fale, mocne słońce, wiatr i szarpiąca nami woda może zmylić naszą czujność. Zmorą ratowników, strzegących wód mórz i jezior są skoczkowie. Młodzi ludzie nie zawsze z rozwagą rozkładają swoje siły na zamiary.
Wtedy to zabawa w wodzie kończy się najczęściej nieprzyjemnymi lub nawet tragicznymi wypadkami. Skoki do wody na tak zwaną główkę uśmierciły już niejednego, znakomitego pływaka. Głównie, dlatego, że ludzie wybierają do swoich wygłupów niebezpieczne i bardzo zdradliwe miejsca. Skacząc do jeziora czy rzeki nie mają oni wiedzy na temat jeziora, jego dna i głębokości wody. Do jezior wyrzuca się często śmieci, butelki i inne przedmioty, przez które możemy wyrządzić sobie krzywdę. Niebezpieczne są także stare pomosty, a nawet ich szczątki, które znajdują się pod wodą. Z reguły nie widać ich stojąc nad brzegiem wody, co daje nam mylne poczucie bezpieczeństwa. Każdy, kto chociaż trochę zainteresuje się aktywnym spędzaniem wolnego czasu, nie straci nic w swoim życiu. Wręcz przeciwnie – podwójnie zyska.
Copyright @ 2010 Cena zdrowia